Zakochałeś się w działce? Sprawdź, czy nie ma nic do ukrycia
Czytamy rejestry i plan gminy, mówimy wprost: co tu zbudujesz i ile to naprawdę kosztuje.
Dane: GUGiK · Wody Polskie · rejestr cen — zobacz przykładowy raport
Co znajdujemy w prawdziwych raportach
Strefa zalewowa na 41% działki
Sprzedający zapewniał, że „nigdy tu nie doszła woda”. Mapy Wód Polskich mówiły co innego — zanim wpłacił zadatek.
„Media w drodze” = 32 000 zł
Najdroższe trzy słowa w ogłoszeniach. Prąd był, wodociąg 400 m dalej, kanalizacji brak. Policzyliśmy przyłącza, zanim podpisał.
Teren rolny w planie gminy
Piękna, tania działka z jedną wadą: domu nie postawi na niej nawet najlepszy prawnik. Werdykt zajął nam 60 sekund.
Jak to działa
- 1
Wklej link z ogłoszenia
Albo adres, albo numer działki. Znajdziemy ją i pokażemy na mapie do potwierdzenia.
- 2
Napisz, co chcesz zbudować
Na przykład „dom całoroczny 200 m²”. Sprawdzimy twój plan z planem gminy, słowo w słowo.
- 3
Dostajesz werdykt
W kilka minut: co tu zbudujesz, co cię ograniczy i ile to naprawdę kosztuje. Z mapami i źródłami.
Bez zakładania konta. Raport przychodzi na e-mail i zostaje twój.
Co sprawdzamy
Czy plan pozwala
Co możesz zbudować i jakie wymogi przekażesz architektowi.
Prąd, woda, kanalizacja, gaz
Co jest, czego brakuje i ile kosztują przyłącza.
Czy zaleje
Strefy powodziowe Wód Polskich plus to, czego mapy nie pokazują.
Grunt pod dom
Osuwiska, tereny górnicze, wody gruntowe.
Linie energetyczne
Czy coś przecina działkę i ile miejsca zostaje na dom.
Sąsiedzi dziś i jutro
Co jest za płotem i co plan pozwala tam zbudować.
Pozwolenia w okolicy
Co się realnie buduje wokół, z rejestru GUNB.
Ile płacili inni
Ceny z aktów notarialnych, nie z ogłoszeń.
Zobacz dokładnie, co dostaniesz
To pełny raport dla prawdziwej działki — z werdyktem, mapami i jedną czerwoną flagą. Tak będzie wyglądał twój.
Za każdym raportem stoi 30 lat na rynku
„Przez trzydzieści lat sprzedawania nieruchomości widziałam każdą wtopę z tej strony stołu: zalane ogrody, działki bez dojazdu, „budowlane” tylko w opowieści sprzedającego. Ten raport to lista rzeczy, które sama sprawdzam, zanim komukolwiek doradzę zakup — spisana tak, żeby zrozumiał ją każdy.”
[Imię i nazwisko], agentka nieruchomości, licencja nr [X]
Ile kosztuje pewność
Samodzielnie
6–10 godzin w geoportalach, planach i rejestrach — jeśli wiesz, gdzie patrzeć i jak czytać „teren 3MNU”.
Raport: 99–249 zł
Kilka minut, wszystkie rejestry, werdykt po ludzku.
Wtopa: od 25 000 zł
Od brakującej kanalizacji po utopione oszczędności życia w działce, na której nie wolno budować.
Raport kosztuje mniej niż pół godziny u notariusza.
Pytania i odpowiedzi
Skąd bierzecie dane?
Z publicznych rejestrów: ewidencji gruntów (GUGiK), planów miejscowych gmin, map Wód Polskich, rejestru pozwoleń (GUNB), rejestru cen transakcyjnych. Przy każdej informacji w raporcie podajemy źródło i datę — możesz wszystko zweryfikować.
Czym to się różni od samodzielnego sprawdzenia w geoportalu?
Niczym — poza czasem i tłumaczeniem. Te same dane znajdziesz w kilkunastu rejestrach, jeśli masz kilka godzin i wiesz, co znaczy „nieprzekraczalna linia zabudowy”. My składamy to w jeden raport i mówimy po ludzku, co z tego wynika dla twojego domu.
Czy to jest wycena działki?
Nie. Wycenę sporządza rzeczoznawca majątkowy i tylko taka wiąże np. przy kredycie. My pokazujemy ceny z aktów notarialnych w okolicy jako punkt odniesienia do rozmowy o cenie.
Muszę znać numer działki?
Nie. Wklejasz link z Otodom albo OLX, wpisujesz adres albo wskazujesz działkę na mapie. Numer znajdziemy za ciebie i pokażemy działkę do potwierdzenia, zanim cokolwiek policzymy.
Jak szybko dostanę raport?
Zwykle w kilka minut od płatności. Link przychodzi na e-mail i działa co najmniej 12 miesięcy, a PDF zostaje twój na zawsze.
Czy sprzedający dowie się, że sprawdzam jego działkę?
Nie. Korzystamy wyłącznie z publicznych rejestrów — nikt nie jest powiadamiany, nie zostawiasz śladu u sprzedającego ani w urzędzie.
Co, jeśli w raporcie będzie błąd?
Raport generuje automatyka czytająca rejestry — a rejestry bywają nieaktualne, dlatego przy każdej ważnej informacji dajemy źródło do weryfikacji. Jeśli błąd jest po naszej stronie (np. przeinaczona wartość z planu), poprawiamy raport albo zwracamy pieniądze. Tak po prostu.
Czy raport wystarczy, żeby kupić działkę?
To najlepszy pierwszy krok, ale nie jedyny: przed zakupem sprawdź księgę wieczystą i skorzystaj z notariusza. Raport mówi ci, czy w ogóle warto brnąć dalej — i o co pytać.
Ta działka przejdzie test?
Wklej link i sprawdź, zanim wpłacisz zadatek.